top of page

5 pomysłów na sierpień: nauka Business English i Legal English (czytanie)

Czas na kolejny wpis z serii #5pomysłów!

Jest to seria, w której dzielę się pomysłami, inspiracjami i źródłami do nauki Business English i Legal English. W szczególności takimi, na podstawie których samodzielnie można pracować nad umiejętnościami językowymi. Nie są to reklamy, a wyłącznie źródła, z których albo sama od dawna korzystam, albo takie, które na bieżąco znajduję i uważam je za godne polecenia.

Dzisiejsze zestawienie skupione będzie na czytaniu oraz książkach bądź miejscach, gdzie możecie takie materiały uzyskać – w szczególności jeśli mieszkacie w Warszawie (lecz nie tylko).

Photo by Pixabay on Pexels.com

Numer 1 (Warszawa)

Czytasz książki w języku angielskim? A może zawsze chciałeś spróbować. Bardzo polecam tę metodę nauki angielskiego, choć niektórym wydaje się dość staromodna. Oczywiście warto również oglądać filmy i seriale po angielsku, gdyż wtedy od razu słyszymy także poprawną wymowę. Jednak praca z tekstem także ma wiele zalet. Łatwiej też skupić się wyłącznie na języku, bo po prostu rozprasza nas mniej bodźców. W temacie czytania książek po angielsku. Miejsce, które z całego serca polecam to TheBooks – antykwariat z książkami w języku angielskim. Znajdziecie tam głównie beletrystykę, ale kiedyś trafiłam też na podręczniki do nauki angielskiego. 😉 Większość książek jest w cenach od 3 do 9 zł.

Photo by Ylanite Koppens on Pexels.com

Numer 2 (Warszawa)

Jeśli nie kupować książki na własność, to można je wypożyczać. Miejscem w Warszawie, które ogromnie polecam jest Biblioteka Praga-Południe, a dokładniej Wypożyczalnia Zbiorów Obcojęzycznych przy ul. Meissnera 5. Mimo, iż nie mam tu najbliżej, bardzo lubię tu zaglądać. Tutaj uwaga – zbiory obejmują też pozycje do nauki Business English i Legal English, które są słabiej dostępne na rynku niż podręczniki do General English. Jest to więc dobry sposób, żeby sprawdzić, czy dany podręcznik nam pasuje i dopiero wtedy zdecydować się na zakup.

Katalog Wypożyczalni znajdziecie tutaj

Numer 3

Wskazówka: jeśli czytanie po angielsku sprawia ci trudność, zacznij od książek, które przeczytałeś już po polsku. W ten sposób nie będziesz blokować się przez słowa, których nie rozumiesz. Jeśli natomiast pracujesz na co dzień w języku angielskim, spróbuj zacząć czytać literaturę branżową. Można zacząć choćby od krótkich artykułów, które sprawią, że specjalistyczne słownictwo przestanie być trudnością.

Numer 4

Jeśli interesuje Was relacja prawa i języka od strony naukowej to serdecznie polecam swoją ostatnią lekturę, czyli “Teoretycznoprawne i logiczne uwarunkowania przekładu prawnego” autorstwa dr hab. Anny Jopek-Bosiackiej. Temat ujęty trochę od innej strony niż w poprzedniej pozycji, którą jest popularny “Przekład prawny i sądowy”. Szczególnie ciekawe jest ujęcie tematu przekładu z perspektywy logiki prawniczej. “Must have” każdego tłumacza, ale i niezwykle ciekawa pozycja dla prawników.




View this post on Instagram

Lektura na najbliższe dni… 😁 A Wy co czytacie w ten weekend? Postawiliście na coś związanego z rozwojem zawodowym czy relaks? #książki #bookstagrampl #LegalEnglish #legalnik #tłumacz #translation #rozwójosobisty #czytambolubie #prawo #wolterskluwer

A post shared by Legalnik (@legalnik.english) on Aug 16, 2020 at 10:34am PDT

Numer 5

Jeśli mowa o książkach to nie mogę nie wspomnieć o słownikach. Oczywiście w ostatnich czasach papierowe słowniki stały się zdecydowanie mniej popularne i jak najbardziej zachęcam do korzystania ze słowników online. Natomiast w przypadku nauki specjalistycznego słownictwa jak w przypadku Legal English, warto mieć też pod ręką choć jeden dobry, papierowy słownik. Dlaczego? Darmowe słowniki online nie zawsze zawierają specjalistyczne terminy i może się okazać, że papierowy słownik w takim przypadku będzie dużo bardziej przydatny. Przykładowo taki jak na zdjęciu z mojego posta poniżej – jest to słownik angielsko-angielski, więc będzie przydatny przy pracy z terminami prawnymi krajów anglojęzycznych. Jeśli interesuje Cię polskie prawo po angielsku, zaopatrz się w słownik polsko <-> angielski. 🙂




View this post on Instagram

Wydarzenia w ostatnim czasie sprawiają, że duża część z nas pracuje zdalnie. Zostańmy w domu, nie wspierajmy rozprzestrzeniania się wirusa.😷 Zadbajmy w tym czasie o siebie i swój rozwój. Nauka angielskiego to bardzo dobry pomysł na wypełnienie czasu spędzonego w domu. W najbliższych dniach na blogu pojawi się kilka propozycji, ale warto korzystać także z mnóstwa możliwości, jakie oferuje nam internet.🔥 Podcasty, filmy, artykuły, materiały i kursy online… Nie ryzykujcie i nie narażajcie się niepotrzebnie. Zajęcia online to także świetna opcja, którą szczególnie teraz polecam! #stayathome #learning_english #coffee #coffeetime #dictionary #kawa #kwiaty #stopthespread #englishteacher #legalnik #blogger

A post shared by Legalnik (@legalnik.english) on Mar 14, 2020 at 1:36pm PDT

Jeśli podoba ci się ten post, będzie mi niezmiernie miło, jeśli polubisz Legalnika bądź ten post na FB lub instagramie! 🙂 Chętnie też dowiem się, jak u Was jest z tym czytaniem, więc nie krępuj się żeby zostawić komentarz. 😉

#jakczytaćpoangielsku #readingesl #reading #czytanieangielski #LegalEnglish #Legalnik #czytaniepoangielsku #BusinessEnglish #5pomysłów

1 wyświetlenie0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page